Świadectwa z rekolekcji wakacyjnych „Ojcze nasz”

Z moimi relacjami z Bogiem bywało rożnie. Zanim pojawiłam się w Wojsku kontakt był zerowy, żeby nie nazwać rzeczy po imieniu, gdyż zwyczajnie nie wierzyłam w Pana. Z czasem on wzrastał, poznawałam Go z każdymi rekolekcjami coraz bardziej. Nie tylko byłam przekonana o Jego obecności, lecz także doświadczałam Jezusa fizycznie. Mimo wszystko wahałam się czy jechać na rekolekcje wakacyjne. Chwała Panu za to, że jednak wola Boża nie ominęła mnie, lecz stało się tak jak powinno. Śmiało mogę powiedzieć, że był to jeden z najlepszych okresów w moim życiu.
Po raz pierwszy poczułam taki prawdziwy głód Boga, było mi go wciąż mało.
Na początku rekolekcji nie potrafiłam się skupić, myśli wybiegały gdzieś w okolice mojego rodzinnego miasta, rodziny, przyjaciół. Z każdym dniem starałam się to odsuwać, jednak nie na tyle skutecznie. Dopiero to jak doświadczyłam Ducha Świętego zmieniło moje myślenie o 180 stopni. Pewnego dnia odbyła się ewangelizacja w Żywcu, dałam podczas niej z siebie wszystko, tańczyłam, śpiewałam, zachęcałam ludzi aby poznali Pana, czy to zwykłym uśmiechem, miłymi słowami, bądź radosnym okrzykiem wynikającym z bycia dzieckiem Bożym. Nagle poczułam się dziwnie, podczas śpiewu do moich oczu napłynęły łzy. Nie wynikały one jednak z jakichś konkretnych emocji. Uważam, że był to dar od Ducha Św., bowiem po tym fakcie stałam się niezwykle odważna i już żadna bariera nie stała między mną a ludźmi, którym miałam głosić tą radość. Dalej działy się już tylko cuda, nie zapomnę nigdy choćby modlitwy wstawienniczej, która znalazła swoje odzwierciedlenie w życiu codziennym i została wysłuchana. Najpiękniejsza jednak była dla mnie adoracja, podczas której mieliśmy wpatrywać się w Pana Jezusa przez 15 minut, w ciszy i spokoju serca. NIGDY WCZEŚNIEJ NIE CZUŁAM, ŻE ON JEST TAK BLISKO! Nie odrywałam wzroku od tych najpiękniejszych oczu, a myśli skupiały się na Nim. Każdy miał spojrzeć Mu prosto w oczy, ja czułam się jakbym czekała na jakieś ważne spotkanie, czułam taki ucisk w żołądku, bo On był tak niesamowicie blisko… I stało się, spotkały się nasze twarze, a także dotknęłam monstrancji. Była tak paląco ciepła, nie mógł to być przypadek, w przypadku wiary przypadki nie istnieją 🙂 Spytałam się potem innych czy dla nich też była taka gorąca, jednak nie była. To mnie naprawdę zaskoczyło. Podobne ciepło poczułam już w swoim ciele, gdy zbliżyliśmy się do Jezusa i uwielbialiśmy Go. Wtedy ciepło ogarnęło moje dłonie, a potem resztę ciała, coś pięknego!
Mocno przeżyłam też spowiedź na tym wyjeździe, byłam na niej aż dwa razy. Po raz drugi nie ze względu na mocne grzeszenie, ale po to, aby wyznać dotychczasowe fałszywe obrazy Boga, które znikały z każdym dniem. Wcześniej nie traktowałam Boga jak mojego tatę. Wiedziałam, że taka jest kolej rzeczy, ale nie mogłam się przekonać do tej myśli. Jednak udało się- stał się nawet nie moim ojcem, lecz tatusiem, czułym i dbającym o mnie tatusiem.
Po powrocie świat zmienił się bardzo, żyję „tu i teraz”, jednak uważając na konsekwencje czynów, a także na to, aby nie niszczyły one mojej miłości z Bogiem. Myślę, że stałam się po tych rekolekcjach lepszym człowiekiem, niech tak już zostanie na zawsze, ALLELUJA!

(więcej…)

Pozostaw komentarz

Weekend tematyczny „Dar czasu”

Przed nami (do wakacji) jeszcze dwa weekendy tematyczne plus jeden dla małżeństw. Chciałem napisać, żebyście zaprosili na ten ostatni swoich rodziców, ale niestety nie ma już miejsc (ponad 100 osób plus lista rezerwowa jest  już zapełniona: 21-23 kwietnia w Popowie). A dla was jest weekend w Czerwińsku od 28 do 30 kwietnia. Tematem będzie „Dar czasu”, czyli jak dobrze planować i wykorzystywać czas, który Bóg nam daje. Zapisy tradycyjnie u swoich księży. Dla starszego Wojska (tym razem już od II klasy liceum wzwyż) będzie weekend od 19 do 21 maja również w Czerwińsku. Tutaj temat będzie podany nieco później. Muszę go przemodlić i przemyśleć. Gdyby były jakieś sugestie z waszej strony, to jestem na nie otwarty.

Pozostaw komentarz

Weekend „Siła Pragnień”

Przed chwilą podaliśmy plany na 2017 rok. Teraz czas na konkret, pierwszy weekend już w lutym. Wszystkie informacje na plakacie, zapraszamy do zapisów.

Kochaj i walcz!

sila-pragnien

Pozostaw komentarz

Back to top